Co nieco o internecie i ciekawostkach technologicznych

16 lipca 2010 | Kategoria: Internet, Nowinki
Tagi : ciekawostki, Internet, Nowinki, sprzęt, Technika, technologia

17Po co i w jakim celu programiści komputerowi tworzą wirusy? Bardzo wielu ludzi uważa, że wirusy komputerowe tworzone są przez nastoletnich hakerów, niezbyt utalentowanych, zbuntowanych przeciwko społeczeństwu, będących niebezpiecznymi. Jednak nie jest to prawda. Programy komputerowe, takie jak wirusy i robaki czy trojany, które niosą prawdziwe zagrożenie dla użytkowników komputerych tworzone są przez profesjonalistów znających dobrze budowy systemu operacyjnego, takiego jak Windows czy Linux. To informatycy, którzy wiedzą, co robią, zazwyczaj nie mają większych zwad ze społeczeństwem, a nawet i pracują w swoim fachu i dobrze im się wiedzie. Co więc jest tego przyczyną? Zazwyczaj są to umiejętności i ambicje – programiści chcą się sprawdzić, sprawdzają swoje możliwości, piszą tego typu programy i wypuszczają je na wolność, a im więcej się o nim mówi, tym większy jest sukces. Dlaczego Titanic, okrzyknięty niezatapialnym statkiem, zatnął? Cóż, Titanic nie tylko po prostu zatonął, ale zatoną podczas swojego pierwszego, dziewiczego rejsu, który miał być wielką pompą – miał dopłynąć z Anglii do Stanów Zjednoczonych w rekordowym tempie. I prawie się udało, gdyby na jego drodze nie stanęła jedna z wielu gór lodowych, które dryfowały po tej części oceanu, po której on płynął. Titanic był stworzony w podobny sposób, w jaki budowane były inne statki i okręty, zawierał tak samo zbudowane grodzie i przedziały wodoszczelne. Jego tytuł jako niezatapialnego statku wziął się stąd, że był po prostu duży. Zatem powodem zatonięcia nie był błąd inżyniera, który konstruował statek, a ludzi, którzy okrzyknęli go bezpodstawnie niezatapialnym, ponieważ gdyby tego nie zrobili, najprawdopodobniej byłaby to jedna z kolejnych tragedii. A tak mamy symbol efektu przeciwstawiania się naturze przez człowieka. Czy istnieje możliwość zmieniania pogody wedle życzeń człowieka? Ta kwestia była bardzo obszernie rozmyślana w latach czterdziestych i pięćdziesiątych poprzedniego wieku. Ludzie bardzo długo zastanawiali się, w jaki sposób zapobiec siejącym spustoszenie suszom. W teorii była bardzo prosta solucja na ten problem – ludzie chcieli rozpylić (z braku lepszego słowa) sztuczne chmury, które miałyby szybko przekształcać się w chmury deszczowe. Te miały przynieść ukojenie wyschniętej ziemi. Jednak teoria szybko została zmieciona przez praktykę. Okazało się, że zasiewanie chmur nie jest takie idealne, jak wiele osób sądziło. Jeden z uczonych próbował także zmienić kierunki tornada wrzucając do niego suchy lód. Mieszanka różnych właściwości miała zmienić tor jego biegu i co ciekawe, tor został zmieniony. Jednak po kilku następnych badaniach okazało się, że to był tylko przypadek, niepodlegający realnej możliwości zmieniania pogody przez człowieka.